Aktualności

Każdy z nas. Rozmowa z Piotrem Cieplakiem

Piotr Cieplak przygotowuje Woyzecka Georga Büchnera. Przedstawienie powstaje na dużej scenie Teatru, w sali Bogusławskiego. Premiera – 15 lutego.

„Woyzeck to wieczny szeregowiec, którego mieli maszyna świata. A więc Każdy – pisany dużą literą. Każdy z nas, z tą tylko różnicą, że my jakoś sobie radzimy. Mamy pancerzyki, strategie dostosowania” – podkreśla reżyser.

Od czego zaczęło się myślenie o scenicznej interpretacji tego dramatu?

Od obaw. Od myślenia ucieczkowego, jak obronić się przed przeraźliwym smutkiem, okrucieństwem tej opowieści. Bo chciałoby się opowiadać historie, w których szklanka jest do połowy pełna. Jeśli opowiadać o zemście, to zakończyć: „Zgoda! Zgoda! A Bóg wtedy rękę poda!”. Jeśli mówić: „zemsta, zemsta na wroga! Z Bogiem i choćby mimo Boga”, to jednak kończyć listem do przyjaciół Moskali.
Wydaje się, że Woyzeck i w ogóle ta najwybitniejsza dramaturgia niemiecka obchodzi się z człowiekiem i ze światem o wiele okrutniej, bezceremonialnie, bez pocieszeń. Jest w tym odwaga i radykalizm, których mi brakuje. Więc zaczynałem od obaw i od zdobywania się na odwagę.

Odwagę pesymizmu? Przecież wszyscy narzekają.

W tym sęk. Zaciemniać świat najłatwiej. Brać udział w konkursie na najsmutniejsze przedstawienie sezonu? Niezbyt mi to pasuje. To jest jakieś destrukcyjne. Teatr, jeśli już zaprasza do siebie, powinien przynajmniej starać się mówić, że coś jest, a nie, że niczego nie ma i pocałujcie nas i do widzenia. To po co przychodzić na próby, po co robić premierę i sprzedawać bilety, jak niczego nie ma?

W takim razie czy pesymizm może być pozytywny?

Na to wychodzi. Olga Tokarczuk w swoim wykładzie noblowskim mówi: „świat umiera”. Okropnie smutne, ale prawdziwe. Tokarczuk nie dramatyzuje, nie marudzi, ale nazywa. Bo coś wisi w powietrzu. Taka chmura populizmu, przemocy, postprawdy, a w dodatku krowy pasące się w styczniu na polach. W Woyzecku próbujemy opisać ten lęk. Jakoś go w poetycki sposób zmaterializować. Jak w jakiejś starej baśni pokręconego Andersena dla dorosłych. Mówię sobie, że zanurzenie się w mrok też może być wyzwalające.

A kim w tym świecie jest Woyzeck?

Na pewno nie jest to żołnierz z jakiegoś  prowincjonalnego niemieckiego miasteczka w 1837 roku. To się dzieje teraz. Ale nie na współczesnym poligonie, albo w blokowisku, albo na Facebooku. To się dzieje na scenie teatru. Aktorzy się zbierają i gadają. Teraz. Teraz Cezary Kosiński będzie grał Woyzecka. Wiecznego szeregowca, którego mieli maszyna świata. Aktor, niedostosowany prostaczek, ostatnie ogniwo człowieczeństwa. Szeregowiec, karmiony grochem, musztrowany i zakochany. A więc Każdy – pisany dużą literą. Każdy z nas, z tą tylko różnicą, że my jakoś sobie radzimy. Mamy jakieś pancerzyki, strategie dostosowania, hobby, grilla, koty i ogródek. A ten popapraniec, nic tylko głosy Apokalipsy świętego Jana słyszy. Nie można mu pomóc.

Cezary Kosiński (Woyzeck), Zuzanna Saporznikow (Maria). Fot. Krzysztof BielińskiKim są „oświeceni” i „cywilizowani” – Kapitan, którego podwładnym jest Woyzeck i Doktor prowadzący na nim medyczne eksperymenty?

Zdumiewające, że prawie dwieście lat temu, autor, umierający młody chłopak, który jeszcze zdążył zrobić doktorat z systemu nerwowego ryb, miał tak przenikliwe intuicje. W postaciach Kapitana i Doktora zawierają się wszystkie przekleństwa europejskiej kultury. Wszystkie wiecznie żywe totalitaryzmy. Dzisiaj nie mówimy o III Rzeszy. Nie mówimy o mierzeniu „obwodu głowy”. Ale wciąż mówimy o insektach. O rasie. O krwi. O narodzie. O człowieczeństwie „sterowalnym”. A dzisiejszy Kapitan (Jerzy Radziwiłowicz) przynosi jeszcze dawkę szatańskiego cynizmu. To nie jest niewiara. Niewiara byłaby błogosławiona. Kapitanowi nawet niewiary brakuje. Przy dzisiejszym Kapitanie, Marlon Brando z Czasu Apokalipsy jest sentymentalny. Kapitan, właściwie półżywy, tkwi w makabrycznym dentystyczno-fryzjerskim fotelu. Ta jego nieczynność, nieaktywność, półsen, w którym się znajduje, jest przerażająca. Od czasu do czasu zrywa się, żeby strzelić z dubeltówki do przelatujących ptaków. Doktor (Paweł Paprocki) – współczesna wersja doktora Mengele. Optymizm w tydzień. Dieta. Systemowa pycha przekonania o władzy nad człowiekiem i śmiercią. Brrrr...

W dramacie, w warstwie fabularnej, mamy historię zaczerpniętą z kroniki kryminalnej i scenerię małomiasteczkowego świata, ale bohaterowie mówią też fragmentami Ewangelii. Czy to ma dla Pana znaczenie?

Jak jasna cholera ma znaczenie. To jest jednak dramat romantyczny. Büchner pisał te nieponumerowane i rozproszone kartki w pięć lat po Dziadach Mickiewicza! Autor opisuje świat złożony, paradoksalny. Lektura i znajomość Nowego Testamentu ma ogromne znaczenie. Historia Woyzecka i Marii ma ogromne znaczenie! To jest niesłychanie czuły, subtelny i bolesny dopisek! Ona w swojej kobiecości i w swoim poniżeniu – podobnie jak Woyzeck – jest na samym dnie. Maria nie jest nierządnicą, jest po prostu dziwką. I to ona jest wyprowadzona na środek placu, i jest kamieniowana. I to ona przywołuje Ewangelię, a nie ci wszyscy mądrale od etyki i moralności i państwowości. Nie opowiadamy historii prawomyślnej i ku pokrzepieniu serc. To świat ruchomy. To świat, w którym frazy Apokalipsy św. Jana głoszone są przez Mariusza Benoit. Stoi nie na ambonie, ale na krzesełku w trzecim planie, z towarzyszeniem jakiegoś klezmera podgrywającego mu na harmonii. Słychać strzały. Dziwne hymny myśliwskie. Jakieś dziwne wojsko harvesterów, albo wojsko bumelantów z Doniecka, stacjonujące na rubieżach Polski, czyli nigdzie. I w tym świecie Maria i Woyzeck, jakieś kompletnie zagubione głupki, ‘nieczytate’ ‘niepisate’, nagle przywołują Ewangelię. To jest dobrze napisany dramat. Moralitet się szykuje.

Cezary Kosiński (Woyzeck), Ewa Konstancja Bułhak (Kobieta – z brodą), Robert Jarociński (Żołnierz – Zygmunt Żółty Ptak). Fot. Krzysztof BielińskiDramat Büchnera nie został dokończony, jest fragmentaryczny…

To prawda. Büchner dramatu nie ukończył i za życia go nie opublikował. To są luźne kartki i nawet wydawcy tekstu muszą podejmować decyzje zwykle należące do autora, nawet co do kolejności scen. Wydawałoby się, że można komponować, jak się chce, hulaj dusza, piekła nie ma!

Jak więc będzie wyglądała narracja spektaklu?

To swoisty performance. Luźno związane ze sobą sceny, które przenikają się i zawieszają. A także polifonia. Chłodna. Cierpliwa. Chciałbym, aby stopniowo wyłaniał się w niej muzycznie rozumiany rytm i powtarzalność. To wymaga sakramenckiej precyzji. Nic z performance’u rozumianego jako „zróbmy i zobaczmy, co się wydarzy”. W tym sensie można powiedzieć, że narratorem tego spektaklu jest Jan Duszyński i jego Pierwsza Symfonia w wykonaniu Sinfonii Varsovii. Jego powolny pochód dołączających się kolejnych instrumentów i skrajny minimalizm. Odwrotnie rzecz ma się z przestrzenią Andrzeja Witkowskiego. Początkowo zwarta, zamknięta i znacząca, stopniowo rozprasza się. Wielkie ściany starych luster stają się coraz bardziej niepotrzebnymi zastawkami, niepotrzebną dekoracją.
Wspomniałem wcześniej o Woyzecku jako wersji dziwnej baśni Andersena dla dorosłych. Nie wzięło się to znikąd. Autor, wśród galerii dziwnych, epizodycznych postaci ulokował też Babcię, która opowiada dziecku fragmenty dziwnych bajek. Stąd wzięła się myśl, aby wydobyć ją z labiryntu, ulokować na zewnątrz, a jej rozproszone bajki zastąpić akapitami opowiadania Szczęśliwa rodzina, które Andersen napisał w kilka lat po Büchnerze, ale dzisiaj brzmi, jakby napisał je sam autor Woyzecka. Tak więc może wyjść na to, że to Babcia (Sławomira Łozińska) jest narratorką i opowiadaczką tej dziwnej historii.

Na zdjęciach: próby do Woyzecka Georga Büchnera. Fot. Krzysztof Bieliński 
Od góry: 
– Ewa Konstancja Bułhak (Kobieta, Kobieta z Brodą), Piotr Cieplak – reżyser
– Cezary Kosiński (Woyzeck), Zuzanna Saporznikow (Maria)
– Cezary Kosiński (Woyzeck), Ewa Konstancja Bułhak (Kobieta, Kobieta z Brodą), Robert Jarociński (Żołnierz, Zygmunt Żółty Ptak)

Rozmawiała: Monika Mokrzycka-Pokora (materiał własny Teatru; w przypadku publikacji fragmentów prosimy o podanie źródła) 


Strona przedstawienia Woyzeck 

premiera: 15 lutego 2020, godz. 19:00, sala Bogusławskiego

  • Szlachetność i profity. Rozmowa z Janem Englertem

    „Rozkrok między szlachetnością a interesownością, pychą a skromnością – to jest najciekawsze” – mówi Jan Englert, reżyser Mizantropa

  • Niejednoznaczność | Molière w Narodowym

    Pytania o nasz stosunek do świata i postawę wobec innych, o egoizm i empatię – Jan Englert reżyseruje Mizantropa Molière’a. Premiera 10 grudnia na scenie Studio. 

  • Repertuar grudzień 2022 – luty 2023

    W grudniu zapraszamy na premierę Mizantropa! Ponadto na trzech scenach Teatru wiele tytułów, w tym Księgi Jakubowe.

  • Oferty promocyjne

    Comiesięczne programy TEATR DLA SENIORÓW, TEATR DLA STUDENTÓW (obecnie w ofercie propozycje od grudnia do lutego 2023) oraz inne aktualne promocje. 

  • Vouchery do Teatru Narodowego

    Długoterminowe vouchery do Teatru Narodowego to doskonały podarunek. Są dostępne online oraz w kasach Teatru. 

  • Eimuntas Nekrošius – wspomnienie

    Eimuntas Nekrošius (21 listopada 1952 – 20 listopada 2018). Wspominamy litewskiego reżysera, jednego z najwybitniejszych europejskich twórców teatralnych ostatniego półwiecza.

  • W Czytelni: eseje poświęcone Eimuntasowi Nekrošiusowi

    Obszerne eseje autorstwa Łukasza Drewniaka poświęcone Dziadom oraz Ślubowi, spektaklom przygotowanym przez Eimuntasa Nekrošiusa w Teatrze Narodowym. 

  • 80. urodziny Anny Seniuk

    Anna Seniuk obchodzi 80 urodziny! Jubilatce składamy z tej okazji najserdeczniejsze życzenia wszelkiej pomyślności!

  • DEKALOG – recenzje po premierze

    Przedstawiamy wybór recenzji po premierze Dekalogu Kieślowskiego / Piesiewicza w reżyserii Wojciecha Farugi.  

  • My z nich | rozmowa z Michałem Zadarą

    „My, współcześni Polacy, jesteśmy spadkobiercami bardzo różnych tradycji, narodowości, praktyk” – mówi Michał Zadara, reżyser Ksiąg Jakubowych.

  • Dziedzictwo | premiera KSIĄG JAKUBOWYCH

    Nasi przodkowie, tożsamość i przyszłość – Księgi Jakubowe Olgi Tokarczuk w inscenizacji Michała Zadary.

  • JERZY JAROCKI we wspomnieniach aktorów

    „Był niewątpliwie najlepiej słuchającym reżyserem”... – aktorzy Teatru Narodowego wspominają Jerzego Jarockiego. 10 października mija 10 rocznica śmierci wybitnego reżysera. 

  • Po pierwsze człowiek | premiera DEKALOGU

    Wojciech Faruga sięga po ikoniczne dzieło polskiego filmu, przemyślane na nowo po ponad trzech dekadach. 

  • Rozmowa z Wojciechem Farugą o DEKALOGU

    „Wydaje mi się, że rozważania: co jest dobre, co złe, co trzeba, a czego nie wolno, są teraz, kiedy ten świat po raz kolejny nam się wymknął, wyjątkowo ważne” – mówi reżyser.

  • Warszawska Nagroda Edukacji Kulturalnej

    Z radością informujemy, że zrealizowany przez nas program dla szkół KLASA TN zdobył III nagrodę 13. edycji Warszawskiej Nagrody Edukacji Kulturalnej.

  • Premiery sezonu 2022/2023

    Zaplanowaliśmy już premiery sezonu 2022/2023! Rozpoczynamy Dekalogiem Kieślowskiego i Piesiewicza w reżyserii Wojciecha Farugi.

  • Solidarni z Ukrainą | Солідарні з Україною

    Zespół Teatru Narodowego solidaryzuje się z Ukraińcami, walczącymi o niepodległość swojej ojczyzny. 

  • Podsumowanie sezonu 2021/2022

    Premiery, nagrodzona monografia Dejmek Magdaleny Raszewskiej, projekty artystyczne i edukacyjne, nagrody aktorskie – podsumowujemy sezon 2021/2022.

  • „KLASA TN. Pierwszy dzwonek” – finał projektu

    9 czerwca odbyły się pokazy pracy warsztatowej Bobo! Pokazy zwieńczyły projekt edukacyjny „KLASA TN. Pierwszy dzwonek”. 

  • „KLASA TN. Drugi dzwonek” – finał projektu

    3 i 4 czerwca odbyły się pokazy pracy warsztatowej Ukochanie! Za nami finał projektu edukacyjnego „KLASA TN. Drugi dzwonek”. 

  • Twoja głowa spadnie | premiera MARII STUART

    „Moja głowa była celem tych spisków, lecz to twoja spadnie!” W roli Elżbiety – Danuta Stenka, w roli Marii Stuart – Wiktoria Gorodeckaja. 

  • MARIA STUART – wybór pierwszych recenzji

    Przedstawiamy recenzje i opinie krytyków oraz teatralnych blogerów po premierze Marii Stuart Schillera w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego.

  • Justyna Kowalska i Mateusz Rusin nagrodzeni!

    Justyna Kowalska i Mateusz Rusin z trzecią nagrodą aktorską 62. Kaliskich Spotkań Teatralnych za role w Tchnieniu Macmillana w reżyserii Grzegorza Małeckiego. Gratulujemy!

  • Cykl SCENA MŁODYCH

    Zapraszamy na majowe przedstawienia. Gramy Lunapark z piosenkami Grzegorza Ciechowskiego oraz Kamień wg Bronki Nowickiej.  

  • TEATR MÓJ WIDZĘ... – rozmowy z aktorkami i aktorami

    Kinga Ilgner rozmawia z: Anną Seniuk, Małgorzatą Kożuchowską, Gabrielą Muskałą, Janem Englertem, Jerzym Radziwiłowiczem, Marcinem Hycnarem. Partnerem cyklu jest Teatr Narodowy.

  • DEJMEK Raszewskiej z nagrodą PTBT!

    Wydana przez Teatr Narodowy książka Dejmek Magdaleny Raszewskiej otrzymała nagrodę Polskiego Towarzystwa Badań Teatralnych. 

  • BARON MÜNCHHAUSEN... – recenzje po prapremierze

    Baron Münchhausen dla dorosłych autorstwa i w reżyserii Macieja Wojtyszki – recenzje po prapremierze. 




  • Z bagna za włosy. Rozmowa z Maciejem Wojtyszką

    Maciej Wojtyszko o Münchhausenie: „Jego sposób myślenia jest nam potrzebny zawsze, tym bardziej, im bardziej musimy się wyciągać za włosy. Z bagna albo i szamba”. 

  • Książę Łgarzy | Münchhausen w Narodowym

    Baron Münchhausen dla dorosłych – Maciej Wojtyszko główną postacią swojego dramatu uczynił uosobienie bajecznej mistyfikacji, łgarstwa, nieokiełzanej fantazji. 

  • WIECZÓR TRZECH KRÓLI – recenzje

    Przedstawiamy recenzje i opinie krytyków oraz teatralnych blogerów po premierze Wieczoru Trzech Króli albo Co chcecie w reżyserii Piotra Cieplaka.

  • Miłosne gry pozorów. Gramy Shakespeare’a!

    Miłosne intrygi, zamiany ról, gry pozorów, dźwiękowa feeria – Wieczór Trzech Króli w inscenizacji Piotra Cieplaka. Premiera spektaklu odbyła się 4 grudnia 2021.

  • Rozmowa z Piotrem Cieplakiem

    „To będzie spektakl o bogactwie, wielości odcieni, jakie słowo »miłość« może ze sobą nieść” – mówi Piotr Cieplak, który pracuje nad inscenizacją Wieczoru Trzech Króli.

  • Cykl AKTORZY/SENIORZY

    Teatr Narodowy jest partnerem internetowego projektu Leny Frankiewicz, filmowego cyklu, na który składają się rozmowy o teatrze z seniorkami i seniorami zawodu aktorskiego.

  • WYKŁADY OTWARTE online (materiały audio)

    Wykłady Teatru Narodowego online dotyczące badań nad twórczością wielkich osobowości polskiej kultury.

  • Przedstawienia Teatru Narodowego online

    Spektakle Teatru Narodowego zrealizowane w Teatrze Telewizji – wybór ze zbiorów Ninateka.pl oraz Vod.TVP. 

  • Cykl POECI POLSCY online #kulturabezbarier

    Polska poezja w interpretacji Aktorów Teatru Narodowego – artystyczno-edukacyjny cykl POECI POLSCY #kulturabezbarier.

  • Teatr Narodowy w Google Cultural Institute

    Wystawę o burzliwych dziejach Narodowej Sceny można oglądać w sieci! Zapraszamy do odwiedzenia Google Cultural Institute.

Korzystając z serwisu internetowego Teatru Narodowego akceptujesz zasady Polityki prywatności oraz wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Plik cookie możesz zablokować za pomocą opcji dostępnych w przeglądarce internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookie, kliknij tutaj