Aktualności

Nasze czasy wydadzą się kanciaste – TRZY SIOSTRY w Narodowym

Jan Englert powraca do twórczości Antona Czechowa. Po zrealizowanym w 2008 roku w Teatrze Narodowym Iwanowie→, przygotował sceniczną interpretację Trzech sióstr→. Przedstawienie powstało na dużej scenie Teatru.

Pierwotnie premiera planowana była na 21 listopada 2020 roku;  ze względu na sytuację pandemiczną została przełożona i odbyła się 27 lutego.

Na zdjęciu: Michalina Łabacz, Dominika Kluźniak, Wiktoria Gorodeckaja. Zdjęcie promocyjne Trzech sióstr. Fot. Artur Wesołowski, koncepcja: Elipsy



W Trzech siostrach, jednym z najważniejszych utworów światowego kanonu dramatycznego, uwaga skupiona jest na człowieku – bohaterowie szamoczą się, zagłuszają rozpacz, próbują odnaleźć wewnętrzną wolność, która pozwoliłaby im na dokonanie wyboru i działanie. Jednak grzęzną w miejscu. Piotr Mitzner w tekście Zmęczone słowa zamieszczonym w programie przedstawienia pisze: „Anton Czechow był jednym z niewielu pisarzy, których cenił Lew Tołstoj i młody autor z uprzejmości nie polemizował z patriarchą, dopóki ten nie stwierdził, że człowiekowi wystarczą trzy arszyny ziemi. »Tyle to dla trupa – oburzył się Czechow – człowiekowi potrzebna jest cała ziemia«. […] Tak, człowiek wyzwolony może objąć całą ziemię – nota bene hasło brzmi trochę po bolszewicku – a tu tymczasem nudzi się, gnije za życia. W Trzech siostrach trwa to tak długo, aż się stanie nieznośne. No i brak ludzi na miarę takiego zadania. »Często mi zarzucają, nawet Tołstoj mi zarzuca, że piszę o drobiazgach, że nie pojawiają się u mnie bohaterowie pozytywni: rewolucjoniści, Aleksandrowie Macedońscy czy chociażby, jak u Leskowa, po prostu uczciwi posterunkowi… A skąd ja ich mam wziąć?«” – mówił Czechow do Iwana Bunina*”.

W przedstawieniu, które przygotował Jan Englert, sytuacja ogromnieje w monotonii trwania i intensywności doznań – koresponduje ze współczesnością. Do głosu dochodzą: gorączka uczuć i rozumowe kalkulacje, górnolotne manifesty i skrzecząca codzienność. Na scenie życie toczy się w wielu planach. Międzyludzkie konflikty rysują się ostro, ukazując osobiste zaniechania i niespełnienia, zwykłe słabości i wielkie przewiny. „Ten dramat idealnie współgra ze współczesnością, koresponduje z tym, co obecnie dzieje się z inteligencją, która… chce  w y j e c h a ć. Nie dosłownie nawet; natomiast pragnie uciec od wszystkiego, od siebie, nie jest zdolna do podjęcia jakiejkolwiek decyzji” – podkreśla reżyser (rozmowa z Janem Englertem →).

„Nasze, trzech sióstr, życie nie było jeszcze piękne, zagłuszało nas, jak chwasty...” – mówi Irina. Czy ucieczka z potrzasku trywialnej codzienności prowincjonalnego miasteczka jest jeszcze możliwa? Może z ziemskiego trwania uda się coś wykrzesać, nadać mu kierunek, odnaleźć wartości; wreszcie – uratować inteligencki etos?  A może prawda kryje się w słowach Wierszynina, który przyznaje: „nasze czasy wydadzą się kanciaste, ciężkie, kłopotliwe, dziwne?”

Karol Pocheć, Mateusz Kmiecik, Jakub Gawlik, Michalina Łabacz, Mariusz Benoit, Marcin Przybylski, Grzegorz Małecki, Jan Frycz, Dominika Kluźniak. Fot. Krzysztof BielińskiW przedstawieniu w reżyserii Jana Englerta za scenografię i kostiumy odpowiada Andrzej Witkowski, muzykę skomponował Piotr Moss, reżyserem światła jest Audrius Jankauskas.

W rolach tytułowych występują: Dominika Kluźniak jako Olga, Wiktoria Gorodeckaja jako Masza i Michalina Łabacz w roli Iriny. Prozorowem jest Marcin Przybylski, Natalią – Milena Suszyńska. Kułygina gra Grzegorz Małecki, Wierszynina – Jan Frycz. Jako Tuzenbach występuje Piotr Kramer; Solonego gra Karol Pocheć, Czebutykina – Mariusz Benoit. W rolach młodych oficerów: Mateusz Kmiecik jako Fiedotik i Jakub Gawlik jako Rode; a w słynnych Czechowowskich epizodach: Anna Chodakowska w roli niańki Anfisy i Jacek Różański jako stróż Fierapont. W roli Muzyka występuje Konrad Żygadło. Na harfie celtyckiej gra Julia Łopuszyńska / Zuzanna Federowicz; na fortepianie Mirosław Jastrzębski. Premiera Trzech sióstr odbyła się 27 lutego w sali Bogusławskiego.

Na zdjęciu: Karol Pocheć (Wasilij Solony), Mateusz Kmiecik (Aleksiej Fiedotik), Jakub Gawlik (Władimir Rode), Michalina Łabacz (Irina), Mariusz Benoit (Iwan Czebutykin), Marcin Przybylski (Andriej Prozorow), Grzegorz Małecki (Fiodor Kułygin), Jan Frycz (Aleksandr Wierszynin), Dominika Kluźniak (Olga) w Trzech siostrach Antona Czechowa w reżyserii Jana Englerta. Fot. Krzysztof Bieliński
*Piotr Mitzner, Zmęczone słowa (tekst zamieszczony w programie przedstawienia)

Trzy siostry Antona Czechowa w reżyserii Jana Englerta | premiera 27 lutego 2021 w sali Bogusławskiego

Strona przedstawienia Trzy siostry

Korzystając z serwisu internetowego Teatru Narodowego akceptujesz zasady Polityki prywatności oraz wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Plik cookie możesz zablokować za pomocą opcji dostępnych w przeglądarce internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookie, kliknij tutaj