Aktualności

Nagroda im. Norwida dla Macieja Prusa!

Maciej Prus za reżyserię przedstawienia Madame de Sade Yukio Mishimy w naszym Teatrze został uhonorowany Nagrodą im. Cypriana Kamila Norwida 2017 w kategorii „Teatr”.

Aleksandra Justa (Baronowa de Simiane), Maciej Prus (reżyser) podczas próby do „Madame de Sade” Mishimy w reżyserii  Macieja Prusa, premiera w Teatrze Narodowym 16 kwietnia 2016. Fot. Tomasz Urbanek / East News

Nagrody im. Cypriana Kamila Norwida → to najważniejsze wyróżnienia artystów tworzących lub mieszkających na Mazowszu przyznawane przez Samorząd Województwa Mazowieckiego, za dzieła lub kreacje powstałe w roku poprzedzającym przyznanie nagrody.


Na zdjęciu: Aleksandra Justa oraz Maciej Prus podczas prób Madame de Sade. Fot. Tomasz Urbanek / East News

Maciej Prus przygotował dramat Mishimy w kameralnych przestrzeniach sceny Studio. Premiera odbyła się 16 kwietnia 2016 roku.
W przedstawieniu oglądamy znakomite portrety psychologiczne kobiet powiązanych z markizem de Sade. W bohaterkach odbija się obraz legendarnego immoralisty, który oddziałuje na nie z ogromną siłą, mimo że na scenie nie pojawia się nigdy. Każda z kobiet, na swój sposób, pragnie wyzwolić się z psychicznej opresji i zrozumieć – nie tylko siebie, ale także świat, w którym żyje. Renée, markizę de Sade gra Dominika Kluźniak, Ewa Wiśniewska wciela się w postać Madame de Montreuil, jej matki. Milena Suszyńska występuje jako Anna, młodsza siostra Renée, Aleksandrę Justę oglądamy w roli Baronowej de Simiane. Hrabiną de Saint-Fond jest Beata Ścibakówna, Charlottą Anna Gryszkówna.

Milena Suszyńska (Anna), Maciej Prus (reżyser), Ewa Wiśniewska (Madame de Montreuil ) podczas próby do „Madame de Sade” Mishimy w reżyserii  Macieja Prusa, premiera w Teatrze Narodowym 16 kwietnia 2016. Fot. Tomasz Urbanek / East News

Z sześcioma wspaniałymi aktorkami stworzył teatr niezwykle ascetyczny – mówił o Macieju Prusie przewodniczący Kapituły Teatralnej, Lech Śliwonik – teatr gęsty od znaczeń, gdzie zderzały się ze sobą, łączyły i syntetyzowały sprawy z pozoru nie bardzo odległe: miłość i nienawiść, brzydota i piękno, wszystko to, co wydaje się nie do połączenia, forma bez dekoracji, tylko kostium niezwykle wypracowane słowo. To mistrzostwo (…) żelazna konstrukcja, piękna wypowiedź”. 


Na zdjęciu: Milena Suszyńska, Maciej Prus, Ewa Wiśniewska podczas prób Madame de Sade. Fot. Tomasz Urbanek / East News


Najnowsza adaptacja Madame de Sade wyreżyserowana w Teatrze Narodowym przez Macieja Prusa, dzisiaj już klasyka polskiego teatru, należy w moim przekonaniu do najbardziej udanych. [...] – pisał Łukasz Maciejewski. – Coś dusznego wisi w powietrzu, unosi się nad sceną, ponad wspaniale podawanymi zdyscyplinowanymi kadencjami idealnie dobranych aktorek Narodowego. Chodzi o duchotę przeczucia, że XVIII wiek wchłania XXI. Maciej Prus w oszczędnej, niemal ascetycznej adaptacji nie kokietuje tego rodzaju odkryciami wprost. Nie potrzebuje współczesnych piosenek, kostiumów, dialogów pożyczonych z innych utworów. Prus wie, że to, co najważniejsze, czyli najgroźniejsze, kryje się w słowie”. (portal AICT-Sekcja Polska Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych. Czytaj więcej → )

Zapraszamy na Madame de Sade ! Najbliższe przedstawienia – 15, 17 i 18 października, o godz. 19.30

Recenzenci o Madame de Sade

Galeria:

Korzystając z serwisu internetowego Teatru Narodowego wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Plik cookie możesz zablokować za pomocą opcji dostępnych w przeglądarce internetowej. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj