Aktualności

Don Juan na miarę naszych czasów. Rozmowa z Bożeną Suchocką

Bożena Suchocka pracuje nad tekstem współczesnego amerykańskiego dramatopisarza Neila LaBute’a. Premiera Kilku dziewczyn – 24 listopada na scenie Studio.

„Mimo tego że zabawny i brzmi od czasu do czasu niemalże komediowo, ten tekst napawa mnie… smutkiem – mówi reżyserka. – Odkrywa głębokie różnice w naszej mentalności i oczekiwaniach. Sporo rzeczy przestaje nas boleć, staliśmy się mniej czuli na potrzeby innych, uciekamy od głębokich relacji, nie angażujemy się; seks spowszedniał, znaczy tyle co śniadanie”.

W sztuce LaBute’a główny bohater – Mężczyzna kolejno spotyka się z kobietami, które w przeszłości porzucił. Co najbardziej przykuło Pani uwagę w tym tekście? Może jedno zdanie, konkretna scena?

Coś innego. Dowcipny i błyskotliwy dramat LaBute’a mimo tego że zabawny i brzmi od czasu do czasu niemalże komediowo – przynajmniej tak się wydaje w pierwszej części – napawa mnie… smutkiem. Tekst dotyczy odwiecznej próby sił między pierwiastkiem męskim i żeńskim. Odkrywa głębokie różnice w naszej mentalności, oczekiwaniach i potrzebach; ukazuje, jak nieistotne wydawać by się mogło zdarzenia mogą wpłynąć na człowieka i jego życie. Zabrzmiało bardzo poważnie i oceniająco…? Prawda? Ale zapewniam, że nie zamierzam ani moralizować, ani generalizować – Mężczyzna w tym dramacie nie równa się wszyscy mężczyźni, a postaci kobiece nie równają się wszystkie kobiety świata – bynajmniej – równie dobrze role mogłyby być odwrócone. Wracając do tematu… Zależy mi na tym, by znaleźć balans pomiędzy naturalnie rodzącą się komediowością, a głęboką refleksją zawartą w tym tekście.

W oryginale tytuł brzmi Some Girl(s). Mężczyzna powtarza: „Po prostu dziewczyna. Jakaś dziewczyna, i tyle”. Jakie są te „jakieś” dziewczyny?

Trudno jest zawrzeć w polskim tytule dwuznaczność angielskiej wersji – kilka dziewczyn i ta jedna „wyjątkowa”…?.  „Jakaś dziewczyna” – te słowa pojawiają się w każdej ze scen. Cztery kobiety, które Mężczyzna spotyka w hotelowym pokoju są bardzo różne. To cztery kompletnie odmienne temperamenty. Nie są wyidealizowane, mają swoje słabości, swoje wady – i cieszy mnie to. Spotkanie po latach dla każdej z nich jest wyzwaniem. Traktują je bardzo osobiście, emocjonalnie. Zdarza się, że rozmowa z Mężczyzną przybiera niebezpieczny ton – wówczas to, co było skrywanym żalem ze zdwojoną siłą wychodzi na światło dzienne. Żeby się dobrze zrozumieć – w spektaklu nie chodzi o rzeczywiste rozliczenie… Bardziej interesuje mnie „studium” psychologiczne postaci… Bohater chce poznać uczucia kobiet dotyczące ich wspólnej przeszłości, a paradoksalnie odnajduje w ten sposób swój własny portret. Z każdym nowym spotkaniem ten portret ewaluuje, staje się coraz ostrzejszy, coraz bardziej wyrazisty, bardziej porażający.

Czy to taki współczesny Don Juan?

Don Juan na miarę naszych czasów. Żyjemy w innym świecie, mamy inne priorytety, czego innego oczekujemy od życia i siebie nawzajem. Sporo rzeczy przestaje nas boleć, staliśmy się mniej czuli na potrzeby innych, uciekamy od głębokich relacji, nie angażujemy się; seks spowszedniał, znaczy tyle co śniadanie. To co do tej pory było dla Don Juanów przekraczaniem granicy, straciło swą moc. Dzisiaj niemalże wszystkie zostały przekroczone. I w naszym świecie na to przekroczenie dajemy przyzwolenie.
Dla Don Juana podboje miłosne były sensem życia, a z bohaterem LaBute’a jest trochę inaczej. Nie wystarczają mu tylko podboje miłosne, on jeszcze chciałby zająć jakąś pozycję w życiu, pokonać w hierarchii kolejny szczebel.

A czy bohater przekracza granice przyzwoitości?

Mężczyzna próbuje być uczciwy – nie potrafi, albo po prostu nie wie, co to znaczy. Zrywa kolejne związki… nie ma w tym jeszcze nic złego – to się zdarza… życie dyktuje różne sytuacje. Można „zmienić zdanie”, ale nie można zostawiać za sobą zgliszcz w postaci bólu, upokorzenia i obniżonego poczucia czyjejś wartości.

Mały traktat o egoizmie…

Bohater traktuje kobiety przedmiotowo, są dla niego jedynie mało istotnym „dodatkiem”, ale nie przeszkadza mu to w myśleniu o sobie dobrze. Skoro jest takim czarującym facetem, fantastycznym, dobrze zapowiadającym się pisarzem, ulubieńcem tłumu kobiet – nie może być kimś złym… Pod maską uroku osobistego, inteligencji, błyskotliwości, kryje się jednak egoista-tchórz, który nie wytrzymuje konfrontacji z trudnościami, ucieka przed innymi i przed sobą samym. Na dodatek nie umie znaleźć krańca tej ucieczki.

„Brawo ja”?

„Brawo ja”. Zabawne. W pogoni za utrzymaniem miana „nieustraszonego kartografa duszy” Mężczyzna staje się ofiarą własnego pomysłu. Oczekiwał potwierdzenia swojej wartości, a dostał zimny prysznic.

W przedstawieniu portrety kobiet tworzą: Anna Grycewicz, Justyna Kowalska, Patrycja Soliman, Beata Ścibakówna. Mężczyznę gra Grzegorz Małecki. Jak pracuje Pani z aktorami?

Szanuję ich zdanie. To jest praca grupowa, nie jest tak, że liczy się jedynie moja opinia. To są bardzo dobrzy, doświadczeni aktorzy, którzy mają swój pogląd na sztukę. Troszeczkę się ścieramy, dialog trwa – ten ferment pozwala nam zobaczyć temat dość ostro.

W dramacie jest też wiele sytuacji intymnych…

Daję aktorom wolność. Wie Pani, nie można zmuszać kogoś od samego początku do zrobienia jakiegoś gestu, który nie jest jeszcze w pełni uzasadniony... To bardzo trudna materia. Jestem pełna podziwu dla aktorów, że z tak dużą otwartością podchodzą do tego rodzaju zadań. Na szczęście jest to zespół, który się bardzo dobrze zna, który spotykał się w różnego rodzaju sytuacjach na scenie, znają się w życiu i myślę, że to im pomoże wejść na poziom nawet pewnego ryzyka.
Jesteśmy na etapie prób, a ostateczny wynik to zawsze niespodzianka. Poza tym, jak wiadomo, premiera to nie jest ten moment, kiedy się kończy praca nad spektaklem. Przedstawienie dojrzewa wraz z widzem. Czasami dzięki widzowi otwierają się dodatkowe przestrzenie do zagospodarowania. Myślę, że ten nasz dialog przyniesie pozytywne rezultaty, chociaż gdzieś tam w środku mam wrażenie, że pewne pytania dotyczące relacji męsko-damskich pozostaną bez odpowiedzi. Każdy, kto przyjdzie na przedstawienie, będzie miał troszkę inny pogląd na sprawę.

Na zdjęciach, od góry:
- Bożena Suchocka (reżyserka Kilku dziewczyn). Fot. Zbigniew Lisiecki / Teatr Narodowy
- próby do Kilku dziewczyn, na pierwszym planie: Patrycja Soliman (Bobbi), Grzegorz Małecki (Mężczyzna); na drugim planie: Bożena Suchocka (reżyserka). Fot. Tomasz Urbanek / East News
- próby do Kilku dziewczyn: Grzegorz Małecki (Mężczyzna), Beata Ścibakówna (Lindsay). Fot. Tomasz Urbanek / East News

Rozmawiała: Monika Mokrzycka-Pokora (materiał własny Teatru; w przypadku publikacji fragmentów prosimy o podanie źródła)

Strona przedstawienia Kilka dziewczyn
Premiera: 24 listopada 2018, scena Studio





  • Repertuar wrzesień – grudzień 2022

    Przygotowaliśmy plan do końca roku z trzema premierami – zapraszamy na DekalogKsięgi Jakubowe oraz Mizantropa! Od września do grudnia w repertuarze aż dwadzieścia sześć tytułów!

  • Oferty promocyjne

    Comiesięczne programy TEATR DLA SENIORÓW, TEATR DLA STUDENTÓW (obecnie w ofercie propozycje od września do grudnia) oraz inne aktualne promocje. Zapraszamy!


  • Vouchery do Teatru Narodowego

    Długoterminowe vouchery do Teatru Narodowego to doskonały podarunek. Są dostępne online oraz w kasach Teatru. 

  • W próbach: DEKALOG

    Próbujemy! Premiera Dekalogu Kieślowskiego / Piesiewicza w reżyserii Wojciecha Farugi – 8 października, scena przy Wierzbowej. 

  • Po pierwsze człowiek | premiera DEKALOGU

    Wojciech Faruga sięga po ikoniczne dzieło polskiego filmu, przemyślane na nowo po ponad trzech dekadach. 

  • Rozmowa z Wojciechem Farugą o pracy nad DEKALOGIEM

    „Wydaje mi się, że rozważania: co jest dobre, co złe, co trzeba, a czego nie wolno są teraz, kiedy ten świat po raz kolejny nam się wymknął, wyjątkowo ważne” – mówi reżyser. 

  • W próbach: KSIĘGI JAKUBOWE

    Trwają próby do KSIĄG JAKUBOWYCH Olgi Tokarczuk w reżyserii Michała Zadary. Premiera na dużej scenie Teatru 12 listopada. 

  • Premiery sezonu 2022/2023

    Zaplanowaliśmy już premiery sezonu 2022/2023! Rozpoczynamy Dekalogiem Kieślowskiego i Piesiewicza w reżyserii Wojciecha Farugi.

  • Solidarni z Ukrainą | Солідарні з Україною

    Zespół Teatru Narodowego solidaryzuje się z Ukraińcami, walczącymi o niepodległość swojej ojczyzny. 

  • Podsumowanie sezonu 2021/2022

    Premiery, nagrodzona monografia Dejmek Magdaleny Raszewskiej, projekty artystyczne i edukacyjne, nagrody aktorskie – podsumowujemy sezon 2021/2022.

  • „KLASA TN. Pierwszy dzwonek” – finał projektu

    9 czerwca odbyły się pokazy pracy warsztatowej Bobo! Pokazy zwieńczyły projekt edukacyjny „KLASA TN. Pierwszy dzwonek”. 

  • „KLASA TN. Drugi dzwonek” – finał projektu

    3 i 4 czerwca odbyły się pokazy pracy warsztatowej Ukochanie! Za nami finał projektu edukacyjnego „KLASA TN. Drugi dzwonek”. 

  • Narodowy w programie REZYDENCJE ARTYSTYCZNE

    Teatr Narodowy bierze udział w organizowanym przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego programie „Rezydencje Artystyczne. Białoruś i Ukraina”.

  • Twoja głowa spadnie | premiera MARII STUART

    „Moja głowa była celem tych spisków, lecz to twoja spadnie!” W roli Elżbiety – Danuta Stenka, w roli Marii Stuart – Wiktoria Gorodeckaja. 

  • MARIA STUART – wybór pierwszych recenzji

    Przedstawiamy recenzje i opinie krytyków oraz teatralnych blogerów po premierze Marii Stuart Schillera w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego.

  • Justyna Kowalska i Mateusz Rusin nagrodzeni!

    Justyna Kowalska i Mateusz Rusin z trzecią nagrodą aktorską 62. Kaliskich Spotkań Teatralnych za role w Tchnieniu Macmillana w reżyserii Grzegorza Małeckiego. Gratulujemy!

  • Cykl SCENA MŁODYCH

    Zapraszamy na majowe przedstawienia. Gramy Lunapark z piosenkami Grzegorza Ciechowskiego oraz Kamień wg Bronki Nowickiej.  

  • TEATR MÓJ WIDZĘ... – rozmowy z aktorkami i aktorami

    Kinga Ilgner rozmawia z: Anną Seniuk, Małgorzatą Kożuchowską, Gabrielą Muskałą, Janem Englertem, Jerzym Radziwiłowiczem, Marcinem Hycnarem. Partnerem cyklu jest Teatr Narodowy.

  • DEJMEK Raszewskiej z nagrodą PTBT!

    Wydana przez Teatr Narodowy książka Dejmek Magdaleny Raszewskiej otrzymała nagrodę Polskiego Towarzystwa Badań Teatralnych. 

  • BARON MÜNCHHAUSEN... – recenzje po prapremierze

    Baron Münchhausen dla dorosłych autorstwa i w reżyserii Macieja Wojtyszki – recenzje po prapremierze. 




  • Z bagna za włosy. Rozmowa z Maciejem Wojtyszką

    Maciej Wojtyszko o Münchhausenie: „Jego sposób myślenia jest nam potrzebny zawsze, tym bardziej, im bardziej musimy się wyciągać za włosy. Z bagna albo i szamba”. 

  • Książę Łgarzy | Münchhausen w Narodowym

    Baron Münchhausen dla dorosłych – Maciej Wojtyszko główną postacią swojego dramatu uczynił uosobienie bajecznej mistyfikacji, łgarstwa, nieokiełzanej fantazji. 

  • WIECZÓR TRZECH KRÓLI – recenzje

    Przedstawiamy recenzje i opinie krytyków oraz teatralnych blogerów po premierze Wieczoru Trzech Króli albo Co chcecie w reżyserii Piotra Cieplaka.

  • Miłosne gry pozorów. Gramy Shakespeare’a!

    Miłosne intrygi, zamiany ról, gry pozorów, dźwiękowa feeria – Wieczór Trzech Króli w inscenizacji Piotra Cieplaka. Premiera spektaklu odbyła się 4 grudnia 2021.

  • Rozmowa z Piotrem Cieplakiem

    „To będzie spektakl o bogactwie, wielości odcieni, jakie słowo »miłość« może ze sobą nieść” – mówi Piotr Cieplak, który pracuje nad inscenizacją Wieczoru Trzech Króli.

  • Cykl AKTORZY/SENIORZY

    Teatr Narodowy jest partnerem internetowego projektu Leny Frankiewicz, filmowego cyklu, na który składają się rozmowy o teatrze z seniorkami i seniorami zawodu aktorskiego.

  • WYKŁADY OTWARTE online (materiały audio)

    Wykłady Teatru Narodowego online dotyczące badań nad twórczością wielkich osobowości polskiej kultury.

  • Przedstawienia Teatru Narodowego online

    Spektakle Teatru Narodowego zrealizowane w Teatrze Telewizji – wybór ze zbiorów Ninateka.pl oraz Vod.TVP. 

  • Cykl POECI POLSCY online #kulturabezbarier

    Polska poezja w interpretacji Aktorów Teatru Narodowego – artystyczno-edukacyjny cykl POECI POLSCY #kulturabezbarier.

  • Teatr Narodowy w Google Cultural Institute

    Wystawę o burzliwych dziejach Narodowej Sceny można oglądać w sieci! Zapraszamy do odwiedzenia Google Cultural Institute.

Korzystając z serwisu internetowego Teatru Narodowego akceptujesz zasady Polityki prywatności oraz wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Plik cookie możesz zablokować za pomocą opcji dostępnych w przeglądarce internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookie, kliknij tutaj