Aktualności

Recenzje po premierze „Kordiana”

Recenzenci teatralni dzielą się swoimi refleksjami po premierze Kordiana w reżyserii Jana Englerta, przygotowanej w rocznicę 250-lecia powstania Teatru Narodowego:

Kordian w Teatrze Narodowym to hołd dla mistrzów polskiego teatru, ale i portret Polaka padającego ofiarą własnej słabości i kompleksów. [...] W postaci starego Kordiana (Jerzy Radziwiłowicz) można dopatrzyć się alter ego reżysera. Rozlicza polski i swój romantyzm, który tłumi odruchy rozumu, z czego biorą się nasze klęski i niespełnienia.”  –  o spektaklu pisze Jacek Cieślak w „Rzeczpospolitej”
(czytaj więcej → ), oceniając spektakl jako teatralny Hit 2015 roku (czytaj więcej →)

„...Słowacki w Narodowym [...] to kolejne atrakcyjne wystawienie klasyki romantycznej w dużej skali.” 
„...Co w tym przedstawieniu jest najbardziej dojmujące? Bezmyślny tłum pełen to lęku, to uniesienia, gwar, patriotyczne śpiewy na cześć cara, husarskie skrzydła, latające sztandary i chorągwie, rozmach scenografii Barbary Hanickiej. Bo spektakl Englerta to gigantyczna inscenizacja w kilkudziesięcioosobowych scenach zbiorowych...”  – opisuje Witold Mrozek w „Gazecie Wyborczej — Stołecznej”. 
Czytaj więcej: wyborcza.pl/kultura→e-teatr→ 

„Jak przystało na rzecz jubileuszową, w spektaklu nie brak odwołań do głośnych inscenizacji polskiej klasyki (m.in. drabina, echo Kordiana Hanuszkiewicza z 1970 r.). Kilka scen z inscenizacji Englerta – choćby piramida ze światła i wirtualny śnieg wirujący nad głowami widzów w scenie monologu Kordiana na Mont Blanc – z pewnością zasługuje na włączenie do tej kolekcji.” – pisze Aneta Kyzioł w „Polityce”. 
Czytaj więcej →

„Jeden z trzech odgrywających rolę Kordiana, Jerzy Radziwiłowicz, pokazuje ewolucję reżysera w odczytywaniu tekstu. Jan Englert poczynił milowy krok w dyskusji o Kordianie i o nas samych.” – pisze Hanna Karolak w „Gościu Warszawskim”. 
Czytaj więcej  Gość Warszawski→e-teatr→

Kordian Jana Englerta to przedstawienie żywe, budzące spory zrywające z tradycyjnym opowiadaniem fabuły dramatu Juliusza Słowackiego. W sam raz na wielki jubileusz narodowej sceny. [...] Hycnar tworzy rolę wybitną, z wiedzą o ich znaczeniu wypowiada wszystkie słowa, oddaje całe wewnętrzne rozedrganie Kordiana. Do niego (i reżysera, i wspaniale projektującej światło Jacqueline Sobiszewski) należy scena na Mont Blanc - najlepsze widzenie Kordiana, jakie dotychczas zdarzyło mi się widzieć na scenie. Gra w niej ogrom przestrzeni Sali Bogusławskiego, a w niej sylwetka aktora. Wybrzmiewa z całą mocą każda fraza.” – stwierdza Jacek Wakar w „Gazecie Prawnej”,  w dodatku Kultura. 
Czytaj więcej: gazeta prawna/teatr→e-teatr→ 

W Kordianie 2015 bierze udział niemal cały zespół Narodowego. Wybitni aktorzy tej sceny w większości nie wypowiadają ani słowa, są tłem, statystami, tłumem właśnie. W tym niezwykłym przedsięwzięciu, w premierze jubileuszowej są razem, wszyscy, zespoleni. Przyznam, że jest to nie tylko imponujące, ale i wzruszające - przecież wydawało się, że o wspólnocie, o zespołowości w polskim teatrze zdajemy się pomału zapominać... W Teatrze Narodowym udowadniają, że ta wartość trwa. ” 
„Powstało przedstawienie wybitne, refleksyjne, głębokie i mądre, ponadprzeciętne pod każdym względem - filologicznym, inscenizacyjnym, aktorskim, ideowym. To nie zdarza się co dzień. [...] Powiem wprost: od wielu lat nie podarowano nam w teatrze polskim tak wartościowej premiery i tylu istotnych pytań w każdej «godzinie myśli». Tak ważnego dyskursu sumień.” – pisze Krystyna Gucewicz w portalu „e-teatr”
Czytaj więcej  

„....[Jan Englert] z kanonicznego tekstu układa własny świat, bardzo zresztą osobisty, chwilami na wskroś sentymentalny. Świat obserwatora, który podsumowuje również własne dokonania, przyznając, że w dużej mierze składają się na nie szacunek do przeszłości i stawanie poza oczekiwaniami jakiejkolwiek ze stron intelektualnych sporów. Trzeba zaś, by Teatr Narodowy dawał do myślenia każdej z nich po trochu.” – stwierdza Przemysław Skrzydelski w recenzji „Dłużnik diabła” wSieci. Czytaj więcej →

„..Takie przedstawienie zdarza się raz na dziesięć lat albo i rzadziej. Przedstawienie, które podtrzymuje wiarę, że teatr nadal jest zdolny wadzić się z tym, co najważniejsze, że posiada wewnętrzne siły, dające szansę tworzenia wielkich, sugestywnych wizji. Inscenizacja „Kordiana” wedle scenariusza i w reżyserii Jan Englerta w Teatrze Narodowym, przygotowana z myślą o jubileuszu 250-lecia teatru, jest takim właśnie wyjątkowym przedstawieniem. Choć jubileuszowe, to nie ma nic wspólnego z okolicznościową celebrą. Żywe, nawet drapieżne, teatralnie zachwycające i mądre.” — o Kordianie pisze Tomasz Miłkowski w portalu AICT- Sekcja Polska Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych.
Czytaj więcej →

Korzystając z serwisu internetowego Teatru Narodowego wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Plik cookie możesz zablokować za pomocą opcji dostępnych w przeglądarce internetowej. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj