Aktualności

Świętość i grzech – premiera „Matki Joanny od Aniołów” Iwaszkiewicza

Wojciech Faruga przygotował sceniczną interpretację Matki Joanny od Aniołów→ Jarosława Iwaszkiewicza na podstawie scenariusza filmowego Jerzego Kawalerowicza i Tadeusza Konwickiego. Długo oczekiwana premiera przedstawienia odbyła się 5 września na scenie przy Wierzbowej.
Prace nad spektaklem przerwała pandemia; pierwotnie premiera miała się odbyć 28 marca.


Zdjęcie promocyjne Matki Joanny od Aniołów; na zdjęciu: Małgorzata Kożuchowska. Fot. Maciej Landsberg, koncepcja: Elipsy

Jarosław Iwaszkiewicz w opowiadaniu Matka Joanna od Aniołów odnosi się do XVII-wiecznej historii opętania zakonnic w klasztorze w Loudun. Nieznacznie zmieniając czas akcji, przenosi te wydarzenia do fikcyjnego miasteczka Ludyń, położonego na dalekich kresach Rzeczypospolitej.

Historyczne wypadki z francuskiego zakonu urszulanek w formie literackiej zostały przedstawione jeszcze w XIX wieku przez Alexandra Dumasa ojca w powieści Urbain Grandier. Motyw opętania w Loudun był następnie wielokrotnie artystycznie opracowywany – ukazała się m.in. eseistyczna powieść Aldousa Huxleya Diabły z Loudun (1952, wyd. pol. 2010), dramat Johna Whitinga (1960), powstała opera Krzysztofa Pendereckiego (1968) oraz film Kena Russella (1971). Iwaszkiewicz Matkę Joannę... napisał przed wszystkimi wymienionymi tutaj XX-wiecznymi utworami – temat podjął w czasie okupacji. Na podstawie jego opowiadania, w 1960 roku Jerzy Kawalerowicz nakręcił ważny w polskiej kinematografii film według scenariusza stworzonego wspólnie z Tadeuszem Konwickim. 

„Iwaszkiewicz opatrzył rękopis opowiadania datą 23 III 1944 roku. Pod drukowanym tekstem widnieje jednak rok 1943 – pisze Radosław Romaniuk w tekście zamieszczonym w programie do przedstawienia. – Antydatowanie napisanego w 1944 roku opowiadania jest zabiegiem świadomym. Rok 1943 – rok powstania w getcie warszawskim, łapanek i ulicznych egzekucji – Iwaszkiewicz pamiętał jako najokrutniejszy moment wojny. Rozgrywające się wokół zbrodnie zdawały się nie wymagać diabelskiego opętania, a walka ze złem nie zależała od boskiego natchnienia. Prowokowały pytanie o bestialstwo i heroizm wpisane w naturę człowieka*”.

Scena zbiorowa, centralnie: Małgorzata Kożuchowska (Joanna), Karol Pocheć (Suryn). Fot. Magda Hueckel

Scena zbiorowa, centralnie: Małgorzata Kożuchowska (Joanna), Karol Pocheć (Suryn) w „Matce Joannie od Aniołów” Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Wojciecha Farugi.
Premiera w Teatrze Narodowym na scenie przy Wierzbowej im. Jerzego Grzegorzewskiego 5 września 2020
Fot. Magda Hueckel

Doczesność i wieczność, świętość i grzech – w Matce Joannie… perspektywa jest bardzo szeroka. Pojawiają się pytania o to, czym jest zło i jak wdziera się w życie człowieka, a wątki teologiczne splatają się z tematem ziemskiej miłości. Na scenie przy Wierzbowej powstał spektakl o granicznych doświadczeniach – potrzebie głębokiego przeżywania wiary, konfrontacji ze złem, cienkiej granicy między objawieniem a opętaniem. 

„W przedstawieniu próbujemy zrozumieć, czym jest świętość, czym jest opętanie i staramy się – co w tej pracy jest jednak dość trudne – nie relatywizować jednego i drugiego – mówił Wojciech Faruga w czasie pracy nad przedstawieniem. – Nie chcemy redukować doświadczenia mistycznego i opisywać go za pomocą terminów zaczerpniętych z psychoanalizy albo z psychiatrii. Próbujemy zmierzyć się z faktycznym opętaniem Matki Joanny i zadajemy sobie pytanie: co ono oznacza?” Reżyser podkreślał również: „kiedy z Małgosią Kożuchowską rozmawiamy o tym, czym jest droga Matki Joanny, to dochodzimy do wniosku, że polega ona na uświadomieniu sobie, kim jestem i czego chcę. Na rozpoczęciu wyrażania siebie” (rozmowa z Wojciechem Farugą →). 

W spektaklu pokazywanym na scenie przy Wierzbowej Wojciech Faruga odpowiada również za scenografię i światło. Dramaturżką jest Julia Holewińska. Projekty kostiumów stworzył Konrad Parol, muzykę skomponowała Teoniki Rożynek, autorem ruchu scenicznego jest Krystian Łysoń.
W roli tytułowej – Małgorzata Kożuchowska, księdza Suryna gra Karol Pocheć. W postać Karczmarki wciela się Aleksandra Justa, Małgorzaty – Edyta Olszówka. W roli Juraja występuje Kamil Studnicki, Kaziuka – Mateusz Kmiecik. Wołodkowiczem jest Jarosław Gajewski, Brymem – Krzysztof Stelmaszyk, w rolach Egzorcysty i Chrząszczewskiego – Adam Szczyszczaj. W obsadzie także Zakonnice: Aleksandra Baj, Anna Bieżyńska, Marta Franciszkiewicz, Dominika Kachlik, Malwina Laska, Małgorzata Majerska, Elżbieta Nagel, oraz dzieci: Alunio – *** i Krysia – ***. 

*Radosław Romaniuk, Rosy niebieskie i kropla diabelstwa (tekst zamieszczony w programie do przedstawienia)

Matka Joanna od Aniołów Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Wojciecha Farugi | premiera 5 września 2020 na scenie przy Wierzbowej im. Jerzego Grzegorzewskiego

Strona przedstawienia Matka Joanna od Aniołów

Korzystając z serwisu internetowego Teatru Narodowego akceptujesz zasady Polityki prywatności oraz wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Plik cookie możesz zablokować za pomocą opcji dostępnych w przeglądarce internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookie, kliknij tutaj