Aktualności

Jesteś wolna, ważna, potrzebna. Rozmowa z Klaudią Gębską

Klaudia Gębska inscenizuje słynny zbiór esejów Rebekki Solnit Mężczyźni objaśniają mi świat

„Chcemy znaleźć się w miejscu, w którym kobieta postawiona w sytuacji agresji, będzie mogła szybciej powiedzieć: «nie». Rebecca uświadamia nam, że jest się wolnym, ważnym, potrzebnym – podkreśla reżyserka. – Chcemy odzyskać to słowo – feminizm, bo jest ono niestety kojarzone z czymś negatywnym, a my chcemy, by stało się neutralne: niosło ze sobą równość, empatię, zrozumienie, a przede wszystkim umiejętność usłyszenia siebie nawzajem. Potrzebujemy nie tylko walki, ale też porozumienia”. 

Prapremiera odbędzie się w Międzynarodowy Dzień Teatru, 27 marca 2026, na Scenie Studio. 

MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT – próba: Klaudia Gębska – reżyserka, współautorka adaptacji (wraz z Mariuszem Gołoszem). Fot. Marta Ankiersztejn
Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit – próba: Klaudia Gębska – reżyserka, współautorka adaptacji (wraz z Mariuszem Gołoszem). Fot. Marta Ankiersztejn

Dlaczego przenosisz na scenę zbiór esejów Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit?

To była propozycja. Dostałam telefon i to był jeden z pierwszych tytułów, zaproponowanych mi przez Teatr. Czytałam tę książkę w 2020 roku, kiedy pracowałam w księgarni, i pamiętam, że miałam bardzo ambiwalentne odczucia związane z tym tytułem. Kiedy pojawiło się więc to hasło, pomyślałam, że to jest bardzo niespodziewane, że akurat Teatr Narodowy chce się podjąć realizacji esejów, napisanych w sposób filozoficzny, często z otwartymi, niedokończonymi wątkami. Uznałam, że jest to wyzwanie, więc nie oponowałam, nie proponowałam innych tytułów, byłam rzeczywiście szczerze zainteresowana tą potrzebą, która wyszła ze strony Teatru. 

Ta lektura Tobą wstrząsnęła, a może Cię zirytowała, jak mówiłaś, miałaś ambiwalentne odczucia. Jak to było?

Przeczytałam i miałam takie poczucie, że informacje, które są zawarte w tej książce, są mi już znane. Byłam wtedy po studiach z zarządzania kulturą, miałam takie zacięcie, no ostatecznie, feministyczne, więc pamiętam, że po tej lekturze czułam jakiś rodzaj dyskomfortu. Rebecca w tym zbiorze opisuje bardzo wiele sytuacji nadużyć, przemocy, tworzy drabinę tej przemocy. Zaczyna się od spraw najmniejszych – słów i żarcików, a kończy na gwałtach i morderstwach. I czytając tę książkę, ma się takie poczucie, że nie ma na to rady, że to jest po prostu element naszej rzeczywistości, z czym, wiadomo, jako kobiety, powoli coraz lepiej sobie radzimy, ale mamy poczucie, że sytuacja zagrożenia jest czymś nieuniknionym. I to było coś, co mnie w tej książce chyba najbardziej zabolało – Rebecca nie daje narzędzi do radzenia sobie z tą rzeczywistością, tylko ją  n a z y w a  w taki sposób, że ja się „rozpływałam” pod tym ciężarem bycia kobietą, a tak, moim zdaniem, nie do końca powinno być. Czułam, że jest to świetny materiał do odbicia się i poszukania tego, co dla mnie oznacza dzisiaj feminizm, jakie są moje potrzeby związane z tym tematem i czy rzeczywiście jest tak, że polaryzacja kobiety – mężczyźni w tym wypadku jest dobrym pomysłem, dobrym pomysłem dla czasów, w których żyjemy. 

Wolałabyś szukać dialogu, porozumienia? 

Zdecydowanie. 

Jednak Solnit daje też chyba tę iskierkę nadziei – gdzieś na końcu musimy się spotkać. Choć oczywiście, w kampusach, jak pisze, to kobiety mają pogadanki, w których opowiada się im, jak mają się bronić przed gwałtem, a mężczyźni pogadanek, żeby nie gwałcić, nie mają.   

Tak, to nie powinna być nasza odpowiedzialność. Tylko że to jest systemowe, zakorzenione w jakichś potężnych machinach. Ja lubię myśleć oddolnie. Myśleć o tym, w jaki sposób, jako jednostki, możemy sobie z tym radzić, jak stawiać granice swoim znajomym, kolegom, jak szukać siły na to, by mężczyźnie powiedzieć: „to nie jest zabawny żart”. Takie minimalne działanie, które możemy wykonać, nie obarczając się jednocześnie całą tragedią, która dotyka kobiet. Czuję, że wówczas, tak bezpośrednio, mamy wpływ. 

MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT – próba: scena zbiorowa. Fot. Marta Ankiersztejn
Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit w reżyserii Klaudii Gębskiej – próba: scena zbiorowa. Fot. Marta Ankiersztejn

Jakie znaczenie ma dzisiaj, twoim zdaniem, termin mansplaining, tłumaczone także jako panjaśnianie czy męsplikacja?

Myślę, że ta definicja się nie zmieniła, myślę, że to wciąż funkcjonuje dokładnie na tych samych zasadach. Poczucie wyższości –  w rozmowie mężczyzny z kobietą, ale też w ogóle z drugim człowiekiem. Takie poczucie, że ma się władzę nad swoim rozmówcą, że jest się postawionym wyżej niż rozmówca. Jako młoda reżyserka też spotkałam się z takimi, zazwyczaj bardzo szybko wypowiadanymi zdaniami, zwłaszcza przez mężczyzn, głównie ze środowiska. Więc też słyszałam pobłażliwe: „no, no, no, tak, widziałem, widziałem ten spektakl, fajny, fajny, tylko zastanawiałem się, skąd pani tych aktorów wzięła…, ale to nieważne”. Takie pozostawianie kogoś z niedopowiedzeniem, czymś wiszącym w powietrzu. Ja najczęściej spotykałam się z taką formą mansplainingu. Bo funkcjonuje też inny mansplaining, niejako w cudzysłowie, który jest… bardzo przydatny, wówczas możemy się od mężczyzn, ale również od kobiet, a więc womansplaining, dowiedzieć nie tylko o rzeczach, o których (zakłada się), że  n i e  w i e m y, ale równocześnie naprawdę dowiedzieć się o rzeczach, o których rzeczywiście nie wiedzieliśmy. Może czasami w rozmowie z drugim człowiekiem trzeba wyzbyć się  e g o. Mam takie przekonanie, że każdy może mnie czegoś nauczyć, nawet jeśli pieprzy – to ode mnie w końcu zależy to, w jaki sposób przetwarzam informacje. Jednocześnie wydaje mi się, że to też zależy od punktu siedzenia, umocowania. Jeśli jest się wystarczająco pewnym siebie człowiekiem, pozbawionym daleko idącej samooceny, im wyżej jest się na tej drabince, tym łatwiej jest się temu nie poddawać albo sprzeciwiać. Ale wtedy też trudniej zauważać ten mechanizm społeczny. Tak, mansplaining jest wciąż tym samym – objaśnianiem świata przez ludzi, którym się wydaje, że my tego świata nie doświadczamy. 

A nasze doświadczenia są mniej wartościowe.

To jest o braku empatii po prostu.

Albo szacunku.

Tak. Brak szacunku zazwyczaj wynika z kompleksów tej drugiej osoby. 

Które więc zagadnienia z tego słynnego zbioru były dla Ciebie najważniejsze? Które, wraz z Mariuszem Gołoszem, współautorem adaptacji i autorem scenariusza, wysupłaliście? 

Wybraliśmy takie fragmenty, które najbardziej na nas wpłynęły i były najważniejsze dla budowania naszego dramatu. Odnajduję się w tym, co Rebecca pisze o drodze; o kobiecie, która jest w drodze i być może czeka ją jeszcze tysiąc mil, ale bynajmniej nie znajduje się na samym jej początku. Etap, na którym jesteśmy jako kobiety, przynosi nadzieję na to, że nastąpi zmiana. Rebecca pisze również, co jest dla mnie bardzo istotne, jak ważne jest n a z y w a n i e rzeczy. Określenie przemoc domowa pojawiło się dopiero w latach siedemdziesiątych. To był dla mnie szok, tego nie pamiętałam z pierwszej lektury. Dopóki czegoś nie nazwiesz, nie jesteś się w stanie temu sprzeciwić. Bardzo ważne były też fragmenty o dziedziczeniu oraz o wymazywaniu kobiet w eseju Babka pająk – nie korzystamy z niego bezpośrednio w tekście, natomiast na mnie bardzo silnie podziałał.  Ten esej jest poprzedzony obrazem Any Teresy Fernández. Na obrazie jest kobieta rozwieszająca pranie – białe prześcieradło; kiedy je wiesza, jest całkowicie zasłonięta. Esej rozpoczyna się od opisu tego obrazu. Po przeczytaniu go poczułam, że Rebecca Solnit proponuje interpretowanie swoich prac przez emocje, wrażeniowość. To są eseje, które dają ci takie błyski i w których ona sprzedaje swoje intuicje na temat rzeczywistości. Literacko to mój ulubiony esej. Natomiast najmocniejsze fragmenty ze zbioru dotyczą gwałtów i morderstw. Tak, jest kilka opisów gwałtów zbiorowych i to jest zawsze czymś obezwładniającym. Bardzo długo zastanawialiśmy się z Mariuszem, jak podjąć ten temat, nad którym oczywiście trzeba się pochylać – i to również zrobiliśmy. Idąc za podpowiedziami Rebekki, jak sobie radzić: uświadamiać mężczyzn i kobiety, jakie błędy popełniają w komunikacji. Wtedy jesteśmy w stanie znaleźć się w miejscu, w którym kobieta postawiona w sytuacji agresji, będzie mogła szybciej powiedzieć: „nie”. Rebecca uświadamia nam, że jest się wolnym, ważnym, potrzebnym. 

I że ma się godność. 

Wspominałaś o drodze, jaką wciąż przebywają kobiety. Motyw wędrówki pojawia się również w eseju o Virginii Woolf, Solnit pisze: „Zadaniem pisarzy i odkrywców jest widzieć więcej, podróżować bez obciążeń związanych z powziętymi z góry przekonaniami, wkraczać w mrok z otwartymi oczyma”. Odwołuje się tutaj do przytaczanych słów pisarki: „Przyszłość maluje się ciemno, co ostatecznie, jak uważam, jest na tę przyszłość perspektywą najlepszą”. Na jakim etapie wędrówki Wy, twórczynie i twórcy przedstawienia, jesteście? 

Virginia Woolf też stanowi u nas takie maleńkie światełko w tunelu. Zauważyłam, że w naszej pracy, od początku procesu wspaniałe rzeczy budzą się w aktorkach i aktorach. Wiadomo, że jakieś mikrohistorie z naszego życia codziennego pojawiają się na próbach, bo ten temat jest nośny, to jest o każdej z nas, i ostatecznie także, o każdym z nas. Aktorzy też mają partnerki i przyjaciółki, siostry, matki. Skupiliśmy się na temacie, co to znaczy być kobietą i mężczyzną w dzisiejszych czasach, w tym świecie, w środkowej Europie. Jedna aktorka opowiedziała mi historię: „Słuchaj, Klaudia, wczoraj taki chamski typ podchodzi do mnie na stacji benzynowej i mówi, że źle podjechałam. A ja mu mówię: «Nie podjechałam źle». Zamykam szybkę i stoję, bo nie popełniłam żadnego błędu”. Dużo rozmawiamy o oporze – o tym, jak stawiać granice, o tym, jak mówić: „nie”. Mamy z tego także taki uzysk po prostu ludzki, nabieramy pewności siebie. I mam nadzieję, że taki też będzie wydźwięk spektaklu, że jako kobieta mogę się wkurwić i mogę robić sceny – to jest potrzebny mechanizm obronny. Zwłaszcza w obliczu tego, że ktoś robi mi krzywdę.

MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT – próba: Patrycja Soliman (Padawanka), Aleksandra Justa (Rebecca), Zuzanna Saporznikow (Agnieszka). Fot. Marta Ankiersztejn
Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit w reżyserii Klaudii Gębskiej – próba: Patrycja Soliman (Padawanka), Aleksandra Justa (Rebecca), Zuzanna Saporznikow (Agnieszka). Fot. Marta Ankiersztejn

Jak pracowaliście nad przełożeniem tej publicystycznej formy na scenę? Pytam w kontekście tego, o czym mówiłaś – nazywania zjawisk. Ważne jest opisanie, przedstawienie problemu. Jak to zrobić? Jakie słowa znaleźć? Solnit mówi: „Słowa mają moc”. 

Postawiliśmy na taki bardzo teatralny świat opowieści. Tworzyliśmy od podstaw postaci, trochę sugerując się tym, co proponuje Rebecca Solnit, ale też tym, co proponuje amerykańska popkultura. Oboje z Mariuszem jesteśmy wpisani jako autorzy adaptacji, dlatego że rzeczywiście razem wymyślaliśmy strukturę, miejsce, czas, wszystkie postaci, opowiadaliśmy sobie na pytanie, dlaczego one się pojawiają, jakie są ich historie. Mariusz ostatecznie przenosił nasze rozważania na tekst, jest autorem scenariusza.  Uznaliśmy, że dla nas kluczowym esejem jest ten tytułowy. Przeniesiemy się  więc do kurortu wypoczynkowego w Aspen, w którym Rebecca „doświadczyła” zachowania mężczyzny, w którym objaśniał jej świat. Ten esej jest najbardziej zabawny, najbardziej żywy, jest w nim coś takiego teatralno-ludzkiego. A więc jesteśmy w Aspen, gdzie Rebecca – gra ją Aleksandra Justa – przedstawia swój wykład, no i okazuje się, że w tłumie jest kobieta, która bardzo chce stać się jej Padawanką, uczennicą. Rebecca godzi się na wciągnięcie ponownie do tego świata, do Aspen, po to, by Padawanka, a w tej roli zobaczymy Patrycję Soliman, mogła nauczyć się mówić: „nie”. My zresztą w naszym tekście bardzo dużo z Rebeccą dyskutujemy. Myślę, że w przypadku tej postaci, jak to się mówi, nie bierzemy jeńców. Polemizujemy z nią, trochę ją oceniamy, ale jednocześnie jesteśmy jej mega wdzięczni. Jednak chcemy też pokazać, że dzisiaj potrzebujemy już trochę innych narzędzi. 

Nie walki?

Nie walki, tylko porozumienia. Przynajmniej według nas, według naszej ekipy twórczej. Bo też nie jest to jedyny sposób, jedyny kierunek. Potrzebujemy także feminizmu, który jest wojujący. Natomiast my chcemy jakoś odzyskać to słowo – feminizm, bo jest ono niestety kojarzone z czymś negatywnym (czego osobiście nie rozumiem), a my chcemy, by stało się neutralne: niosło ze sobą równość, empatię, zrozumienie, a przede wszystkim umiejętność usłyszenia siebie nawzajem. 

MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT – próba: Zuzanna Saporznikow, Piotr Kramer, Edyta Olszówka, Klaudia Gębska – reżyserka, współautorka adaptacji (wraz z Mariuszem Gołoszem), Kinga Ilgner, Anna Lobedan. Fot. Marta Ankiersztejn
Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit – próba: Zuzanna Saporznikow (Agnieszka), Piotr Kramer (Kelner, Agent Cooper), Edyta Olszówka (Kamila, Laura Palmer), Klaudia Gębska – reżyserka, współautorka adaptacji (wraz z Mariuszem Gołoszem), Kinga Ilgner (Magda), Anna Lobedan (Kasandra). Fot. Marta Ankiersztejn

Czy opowiadanie tej historii ma wartość terapeutyczną?

Dla mnie osobiście nie, bo ja czuję się potężną szczęściarą, jeśli chodzi o moje, jako kobiety,  poczucie bezpieczeństwa w tym świecie. Zawsze otaczałam się wspaniałymi kobietami i wspaniałymi mężczyznami, mam wspaniałych rodziców, ale też nigdy nie dałam sobie w kaszę dmuchać. Pochodzę z rodziny, w której były głównie kobiety, szacunek do pracy kobiet jest we mnie mocno zakorzeniony. Ale żyję w swego rodzaju bańce, bo jednak środowisko artystyczne jest bańką, nie ma się co oszukiwać, że tak nie jest. Więc może inaczej – to będzie dla mnie terapeutyczne w momencie, w którym zobaczę, że w kimś, kto obejrzy ten spektakl, będzie on rezonował.

Za mało pewności siebie – fatalnie, ale za dużo – też niedobrze, bo się zamykamy, stajemy się ignorantami. Trzeba wypośrodkować?

Rzeczywiście ona tak napisała i tak jest. To jest dla mnie bardzo cenne i wydaje mi się, że wątpliwości też są elementem procesu teatralnego. Gdzieś tam zawsze z tyłu głowy pojawia się nasze wyobrażenie momentu, w którym nastąpi zderzenie naszych propozycji z widzem, pojawia się pytanie, czy one zadziałają w taki sposób, w jaki sobie wyobrażamy. Ja jestem osobą [śmiech] z takim wciąż budującym się poczuciem pewności siebie… Ale na pewno wiem, że nie lubię mówić o rzeczach, na które czuję, że nie mam wpływu. Jednocześnie wydaje mi się, że możemy mieć wpływ na wewnętrzną zmianę i na to, aby samemu rozpoznawać zagrożenia, mówić: „nie”, odpowiednio nazywać rzeczy, pomagać innym stawać się lepszymi, uciekać ze schematów. 

Niemożność wyjścia ze schematu, z tej powtarzalności, mocno wybrzmiewa także w kontekście przemocy domowej. 

Film Dom dobry był pozycją niesamowicie potrzebną. Mocny strzał. Dla tych wszystkich,  którzy udają, że przemoc nie dzieje się za ścianami mieszkań. To jest bardzo potrzebna narracja. Staram się wierzyć w to, że w naszej opowieści, też jest narracja, która jest potrzebna – to otwieranie oczu na poglądy innego człowieka, na jego potrzeby. Nie zawsze musi być o tym, że świat jest okrutny. Świat daje też nadzieję, ludzie obok ciebie dają nadzieję, ważne jest, żeby ich zauważyć i usłyszeć. Myślę, że to będzie subtelny spektakl, właśnie na przekór temu, jaki jest ten zbiór esejów. I może jest w tym także coś rebelianckiego. Moja rebelia polegająca na braku strachu przed opowiedzeniem o czymś miękkim i ludzkim. 

Rozmawiała: Monika Mokrzycka-Pokora (materiał własny Teatru; w przypadku publikacji fragmentów prosimy o podanie źródła) 


Strona przedstawienia Mężczyźni objaśniają mi świat

Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit w reżyserii Klaudii Gębskiej | prapremiera na Scenie Studio w Międzynarodowy Dzień Teatru, 27 marca 2026

Kolejne zaplanowane przedstawienia:
28, 29, 31 marca, godz. 19:30
1 kwietnia, godz. 19:00
29, 30 kwietnia, godz. 19:00
1, 2 maja, godz. 19:00

 

  • Jesteś wolna, ważna, potrzebna

    Klaudia Gębska, reżyserka MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT Rebekki Solnit. Fot. Marta Ankiersztejn

    „Chcemy odzyskać to słowo – feminizm, chcemy, by niosło ze sobą równość, empatię, zrozumienie” – mówi Klaudia Gębska, reżyserka spektaklu Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit.

  • Słowa mają moc | MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT

    MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT – próba dla mediów: Aleksandra Justa (Rebecca), Patrycja Soliman (Padawanka), Zuzanna Saporznikow (Agnieszka). Fot. Marta Ankiersztejn

    „Słowa mają moc” – pisze Rebecca Solnit. Twórcy spektaklu zastanawiają się, jak nazywać rzeczywistość, pytają, czym jest dyskryminacja ze względu na płeć i jak wyznaczać granice.

  • Międzynarodowy Dzień Teatru

    Robert Jarociński (Prymas), Karol Pocheć (Książę Józef), Paweł Paprocki (Dąbrowski), Anna Grycewicz (Wita), Cezary Kosiński (Kościuszko) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    „Musimy dbać o to, aby teatr nadal łączył ludzi” – pisze Willem Dafoe, autor tegorocznego orędzia na Dzień Teatru. Życzymy wszystkim nieustającej wiary w to, że sztuka może zmieniać rzeczywistość!

  • Repertuar majowy

    Scena zbiorowa w KRÓLU LEARZE Williama Shakespeare’a w reż. Grzegorza Wiśniewskiego. Fot. Marta Ankiersztejn

    Majowe propozycje – Król Lear w inscenizacji Grzegorza Wiśniewskiego, Niewyczerpany żart w reżyserii Kamila Białaszka i wiele innych tytułów. 

  • TEATR DLA SENIORÓW I STUDENTÓW

    Gabriela Muskała (Felicja) w JAK BYĆ KOCHANĄ wg Kazimierza Brandysa w reż. Leny Frankiewicz. Fot. Magda Hueckel

    Bilety w cenach od 35 do 60 zł. Wiele propozycji w repertuarach marcowym, kwietniowym i majowym. Na jeden dokument przysługują dwa bilety w cenach promocyjnych.

  • DZIADY – 10 lat od premiery

    Paulina Szostak (Anioł), Grzegorz Małecki (Gustaw-Konrad), Paulina Korthals (Anioł) w DZIADACH Adama Mickiewicza w reż. Eimuntasa Nekrošiusa. Fot. Krzysztof Bieliński

    Na 250-lecie Teatru Narodowego Eimuntas Nekrošius, litewski poeta sceny, wystawił Dziady. Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo o tym niezwykłym przedstawieniu.

  • DZIADY – 100 przedstawienie!

    Scena zbiorowa w DZIADACH Adama Mickiewicza w reż. Eimuntasa Nekrošiusa. Fot. Krzysztof Bieliński

    Dziady Adama Mickiewicza w scenicznej interpretacji Eimuntasa Nekrošiusa 20 maja zagramy po raz setny! 

  • Kaliskie Spotkania Teatralne

    Robert Jarociński (Prymas), Jan Frycz (Król), Karol Pocheć (Książę Józef) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    Termopile polskie Tadeusza Micińskiego w reżyserii Jana Klaty przedstawimy 2 maja w Teatrze Narodowym w ramach 66. Kaliskich Spotkań Teatralnych. 

  • Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

    Scena zbiorowa w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    Termopile polskie pokażemy 11 kwietnia w Teatrze Narodowym w ramach Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych! Sprzedaż biletów prowadzi organizator Festiwalu. 

  • Repertuar kwietniowy

    Cezary Kosiński (Poloniusz), Hugo Tarres (Hamlet) w HAMLECIE Williama Shakespeare’a w reż. Jana Englerta. Fot. Marta Ankiersztejn

    Prowadź swój pług przez kości umarłych wg Tokarczuk w reż. Ewy Platt – premiera! Wśród wielu tytułów – Hamlet, Dekalog i Sonata jesienna.

  • Repertuar marcowy

    Małgorzata Kożuchowska (Piękna Helena) w FAUŚCIE Johanna Wolfganga Goethego w reż. Wojciecha Farugi. Fot. Marta Ankiersztejn

    Mężczyźni objaśniają mi świat Solnit w reż. Klaudii Gębskiej – prapremiera! Wśród tytułów – Faust, Niewyczerpany żart i Czekając na Godota. 

  • Klasa TN – 5. edycja projektu edukacyjnego

    Warsztaty „Promujemy, zapowiadamy, opisujemy, sprzedajemy” dla uczennic i uczniów Szkoły Podstawowej nr 211 im. Janusza Korczaka. Fot. Marta Ankiersztejn

    Wykłady, spotkania z twórcami, praca nad własnym projektem scenicznym – to już 5. edycja projektu edukacyjnego KLASA TN! 

  • FAUST zza kulis

    FAUST Goethego w reż. Wojciecha Farugi zza kulis: scena zbiorowa. Fot. Marta Ankiersztejn

    Faust z innej perspektywy! Zaglądamy za kulisy przedstawienia w reżyserii Wojciecha Farugi. Zdjęcia Marty Ankiersztejn – świadectwo chwili. 

  • Vouchery do Teatru Narodowego

    Voucher do Teatru Narodowego. Fot. Marta Ankiersztejn

    Długoterminowe vouchery do Teatru Narodowego to wyjątkowy podarunek. Są dostępne online oraz w kasach Teatru. 

  • NIEWYCZERPANY ŻART – wybór recenzji po premierze

    Paweł Brzeszcz (Gangster), Robert Czerwiński (Don Gately), Hubert Woliński (Gangster) w NIEWYCZERPANYM ŻARCIE Davida Fostera Wallace’a w reż. Kamila Białaszka. Fot. Karolina Jóźwiak

    „Spektakl wydaje się trafiać ze swoim szaleństwem w sedno współczesności”, „Wszystkie kreacje aktorskie są imponujące” – przedstawiamy wybór popremierowych recenzji.

  • Anna Seniuk uhonorowana nagrodą GUSTAW 2025

    Anna Seniuk. Fot. Marta Ankiersztejn

    Anna Seniuk została uhonorowana nagrodą GUSTAW 2025, przyznawaną przez ZASP za szczególne zasługi dla środowiska teatralnego. Artystce składamy serdeczne gratulacje! 

  • Hugo Tarres z Nagrodą im. Andrzeja Nardellego!

    Hugo Tarres, aktor Teatru Narodowego. Fot. Marta Ankiersztejn

    Z radością informujemy, że Hugo Tarres został uhonorowany Nagrodą im. Andrzeja Nardellego za tytułową rolę w Hamlecie Williama Shakespeare’a w reżyserii Jana Englerta. Serdecznie gratulujemy!

  • Algorytm. Rozmowa z Kamilem Białaszkiem

    NIEWYCZERPANY ŻART – próby: Kamil Białaszek (reżyser). Fot. Marta Ankiersztejn

    „To opowieść o ambicji, która przeradza się w rodzaj uzależnienia. Szukamy czegoś, co nas odetnie od bodźców. Jedną z tych rzeczy jest algorytm” – mówi reżyser Niewyczerpanego żartu.

  • Z ogromnym smutkiem żegnamy Piotra Cieplaka

    Piotr Cieplak. Fot. Marta Ankiersztejn

    Odszedł nasz Przyjaciel i Mistrz – Piotr Cieplak. Składamy najszczersze kondolencje Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim, dla których Jego sztuka była drogowskazem.


  • TERMOPILE POLSKIE – wybór popremierowych recenzji

    Karol Pocheć (Książę Józef), Paweł Paprocki (Dąbrowski), Anna Grycewicz (Wita), Cezary Kosiński (Kościuszko) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    Termopile polskie są spektaklem niebezpiecznie współczesnym”, „Jan Klata swoją dyrekcję otwiera spektakularnie” – wybór recenzji po premierze.

  • TERMOPILE POLSKIE z innej perspektywy

    TERMOPILE POLSKIE Tadeusza Micińskiego w reżyserii Jana Klaty | fotografia zza kulis: Anna Grycewicz (Wita). Fot. Marta Ankiersztejn

    Przygotowania, scena widziana zza kulis, spojrzenie z innej perspektywy – przedstawiamy zdjęcia zza kulis Termopil polskich autorstwa Marty Ankiersztejn.   

  • Bartłomiej Kiełbowicz | KRAJ(OBRAZ)WOJNY

    KRAJ(OBRAZ)WOJNY | wystawa Bartłomieja Kiełbowicza towarzysząca premierze TERMOPIL POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Marta Ankiersztejn

    Towarzysząca spektaklowi Termopile polskie w reżyserii Jana Klaty wystawa/interwencja Bartłomieja Kiełbowicza to opowieść o współczesności zdeterminowanej przez historię.

  • Przeklęty los | premiera TERMOPIL POLSKICH

    Scena zbiorowa, centralnie: Karol Pocheć (Książę Józef) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    Przeklęty los naszej części Europy, pytania o narodową wspólnotę – premiera Termopil polskich Tadeusza Micińskiego w reżyserii Jana Klaty 22 listopada z okazji 260-lecia Teatru Narodowego.

  • 260 lat Teatru Narodowego!

    PORTRET WOJCIECHA BOGUSŁAWSKIEGO, Józef Reichan, 1798 (domena publiczna)

    260 lat temu, 19 listopada 1765 roku, zespół polskich aktorów dał premierę Natrętów Józefa Bielawskiego pod kierunkiem autora. 

  • DZIADY zza kulis

    Anna Grycewicz (Dusza), Grzegorz Małecki (Gustaw-Konrad) w DZIADACH Adama Mickiewicza w reż. Eimuntasa Nekrošiusa. Fot. Marta Ankiersztejn

    Intrygujący świat Dziadów Eimuntasa Nekrošiusa w obiektywie Marty Ankiersztejn. Przedstawienie litewskiego mistrza teatru do dzisiaj pozostaje w naszym repertuarze. 

  • Prace remontowe – dofinansowanie MKiDN

    Grafika: budynek Teatru Narodowego przy pl. Teatralnym 3

    W Teatrze Narodowym przeprowadzane będą prace remontowe. Zostały one dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

  • Ważny komunikat

    Przedstawiamy komunikat w związku z otrzymanymi sygnałami o pojawieniu się fałszywych biletów na spektakl Hamlet w reżyserii Jana Englerta.

  • KORDIAN w Teatrze Narodowym

    Tadeusz Łomnicki (Kordian) w KORDIANIE Juliusza Słowackiego w reż. Erwina Axera. Fot. Edward Hartwig, Franciszek Myszkowsk

    Kordian polityczny, ironiczny, pełen kontrowersji... Wielkie role. Sześć inscenizacji dramatu Słowackiego w Teatrze Narodowym.

  • WESELE zza kulis

    WESELE z Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie | pokazy w Teatrze Narodowym | kulisy | Fot. Marta Ankiersztejn

    Weselem Jan Klata żegnał się z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie, a 20 i 21 września przywitał się z warszawską publicznością, inaugurując swoją dyrekcję. Przedstawiamy zdjęcia Wesela zza kulis.

  • Jan Klata – misja rozpoczęta!

    Jan Klata. Fot. Natan Berkowicz

    Jan Klata obejmuje dyrekcję Teatru Narodowego, w ramach której chce zapytać, za Stanisławem Wyspiańskim, „co jest w Polsce – do myślenia”.

  • Jan Englert kończy dyrekcję w Teatrze Narodowym

    Jan Englert (Lear, król Brytanii) w KRÓLU LEARZE Williama Shakespeare’a w reż. Grzegorza Wiśniewskiego. Fot. Marta Ankiersztejn

    Za miłość do teatru: PANIE DYREKTORZE, DZIĘKUJEMY! Dziękujemy, ale się nie żegnamy. Jana Englerta będzie można oglądać na scenie, w repertuarze także spektakle w jego reżyserii.

  • Jan Englert z nagrodą Dzieło Życia!

    Jan Englert w spektaklu FREDRO. ROK JUBILEUSZOWY we własnej reżyserii. Fot. Marta Ankiersztejn

    Jan Englert został uhonorowany nagrodą Dzieło Życia za całokształt twórczości w 24. edycji Nagrody im. Cypriana Kamila Norwida! Serdecznie gratulujemy!

  • Grzegorz Małecki z Medalem Gloria Artis

    Z radością informujemy, że Grzegorz Małecki został uhonorowany Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze – Gloria Artis. Serdecznie gratulujemy!

  • Wspominamy Jerzego Grzegorzewskiego

    JERZY GRZEGORZEWSKI – WSPOMNIENIE | kadr z materiału wideo

    Wspominamy jednego z najoryginalniejszych inscenizatorów polskiej sceny. 9 kwietnia przypada 20. rocznica śmierci Jerzego Grzegorzewskiego. Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo.

  • Trzytomowa publikacja o Jerzym Grzegorzewskim

    Wieczór promocyjny trzytomowego wydawnictwa poświęconego Jerzemu Grzegorzewskiemu | Teatr Narodowy, Scena przy Wierzbowej, 29 stycznia 2024. Fot. Marta Ankiersztejn

    Składają się na nią – wielokrotnie nagradzana To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego Maryli Zielińskiej oraz album fotograficzny Jerzy Grzegorzewski 1939–2005 pod red. Janusza Górskiego.

  • Anna Seniuk – 60 lat na scenie!

    Anna Seniuk. Fot. Marta Ankiersztejn

    Świętujemy 60-lecie debiutu Anny Seniuk! Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo, który przygotowaliśmy z okazji jubileuszu wspaniałej artystki.

  • Jan Englert – 60 lat na scenie!

    Jan Englert w spektaklu FREDRO. ROK JUBILEUSZOWY we własnej reżyserii. Fot. Marta Ankiersztejn

    Jubilatowi życzymy kolejnych wspaniałych artystycznych wyzwań i nieustającej wiary w teatr! Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo.

     

  • SZTUKA ROZMOWY. Podcast Teatru Narodowego

    Podcast Teatru Narodowego SZTUKA ROZMOWY

    Jak buduje się artystyczne relacje? Rozmowy z aktorkami i aktorami Teatru Narodowego. Zapraszamy do słuchania!

  • WYKŁADY OTWARTE Teatru Narodowego online (audio)

     Tomasz Sapryk (Grabarz), Mateusz Rusin (Józef Leon Girtak), Jerzy Radziwiłowicz (Pułkownik Manfred hr. Giers) w BEZIMIENNYM DZIELE Stanisława Ignacego Witkiewicza w reżyserii Jana Englerta. Premiera w Teatrze Narodowym 2 marca 2013. Fot. Andrzej Wencel

    Wykłady Teatru Narodowego online dotyczące badań nad twórczością wielkich osobowości polskiej kultury.

  • Spektakle Teatru Narodowego online

    Marcin Hycnar (Fuks), Robert Jarociński (Tolo), Małgorzata Kożuchowska (Lena), Zbigniew Zapasiewicz (Leon), Kamilla Baar (Lulusia), Oskar Hamerski (Witold) w KOSMOSIE Witolda Gombrowicza w reżyserii Jerzego Jarockiego. Fot. Stefan Okołowicz

    Wśród telewizyjnych wersji spektakli dostępnych online: Sędziowie w reż. Jerzego Grzegorzewskiego, Kosmos i Miłość na Krymie w reż. Jerzego Jarockiego, Śluby panieńskie w reż. Jana Englerta.

  • Cykl POECI POLSCY online #kulturabezbarier

    Polska poezja w interpretacji Aktorów Teatru Narodowego – artystyczno-edukacyjny cykl POECI POLSCY #kulturabezbarier.

  • TEATR MÓJ WIDZĘ... – rozmowy

    TEATR MÓJ WIDZĘ. Rozmowy Kingi Ilgner z aktorkami i aktorami

    Kinga Ilgner rozmawia z: Anną Seniuk, Małgorzatą Kożuchowską, Gabrielą Muskałą, Janem Englertem, Jerzym Radziwiłowiczem, Marcinem Hycnarem. Partnerem cyklu jest Teatr Narodowy.

  • Cykl AKTORZY/SENIORZY

    Grafika: Cykl AKTORZY/SENIORZY – internetowy projekt scenarzystki i reżyserki Leny Frankiewicz, rozmowy o teatrze z seniorkami i seniorami zawodu aktorskiego

    AKTORZY/SENIORZY to filmowy cykl Leny Frankiewicz, na który składają się rozmowy o teatrze z seniorkami i seniorami zawodu aktorskiego. Teatr Narodowy jest partnerem projektu.

     

  • Teatr Narodowy w Google Cultural Institute

    Wystawę o burzliwych dziejach Narodowej Sceny można oglądać w sieci. Wystawa „250 lat Teatru Narodowego” w Google Cultural Institute.